Krótka historia „wojny na górze” w SGB Banku

SGB-Bank budynek

W ostatnim czasie nastąpiła eskalacja konfliktu w SGB Banku, konfliktu toczącego się od miesięcy pomiędzy „frakcją Pyzika” a „frakcją Lorka”. Tzw. „pranie brudów” odbywa się w przestrzeni publicznej – plusem tego jest niewątpliwie to, że BS-owcy mają świadomość co się w BZ dzieje. Może więc nie jest to przysłowiowa „walka buldogów pod dywanem”, bo bitew i potyczek nie przykrywa żaden dywan; wręcz przeciwnie – strony zdają się dbać o ich upublicznienie.

 

Jaka jest historia tego konfliktu? Oto skrót przebiegu konfliktu:

 

UDERZENIE 1: Art. „Rysa na życiorysie szefa SGB Banku” w Pulsie biznesu: https://www.pb.pl/rysa-na-zyciorysie-szefa-sgb-banku-870036

„Za Pawłem Pyzikiem ciągną się kontrowersje z czasów spółdzielni audytorskiej — chodzi m.in. o karę za SK Bank oraz podejrzenie konfliktu interesów”

„Z ustaleń „PB” wynika, że kontrowersje dotyczą m.in. wydarzeń z 2015 r., kiedy ZRBS badał sprawozdanie finansowe za 2014 r. największego wówczas banku spółdzielczego — SK Banku z Wołomina.”

„Okazuje się, że w 2016 r. ówczesny zarząd SGB-Banku skierował do PIBR skargę na Pawła Pyzika, dotyczącą „podejrzenia naruszenia zasad bezstronności i niezależności” przy badaniu przez ZRBS sprawozdania finansowego PPBS Ciechanów za 2014 r. Chodziło m.in. o to, że w 2015 r., czyli niedługo po wydaniu opinii przez ZRBS, usługi doradcze na rzecz ciechanowskiego banku świadczyła, w ramach działalności gospodarczej, żona Pawła Pyzika — Agnieszka (wystawiając na rzecz PBS w lipcu i wrześniu 2015 r. dwie faktury na 50 i 30 tys. zł netto).”

 

UDERZENIE 2: Art. „Prokuratura prześwietla SGB Bank” w Pulsie Biznesu: https://www.pb.pl/prokuratura-przeswietla-sgb-bank-873094

Śledczy badają, czy w banku nie doszło do niegospodarności na co najmniej 70 mln zł. Były prezes Ryszard Lorek odrzuca podejrzenia”

„Tymczasem „PB” ustalił, że żona Ryszarda Lorka, Beata w latach 2011-12 zasiadała w radzie nadzorczej Katowickiego Przedsiębiorstwa Meblowego „Agata” (dziś Agata), prowadzącego ogólnopolską sieć salonów z meblami. A właścicielem Agaty, podobnie jak Budusa, był wtedy jeden z najbogatszych Polaków Aleksander Ćwik z rodziną.”

 

 

UDERZENIE 3: Art. „Kto chroni Banki Spółdzielcze?” w portalu wpolityce.pl: https://wpolityce.pl/gospodarka/357753-kto-chroni-banki-spoldzielcze

„[…]  według pragnących zachować anonimowość jego byłych współpracowników dr Skowroński nie napisał ponoć żadnej dużej książki i jest tylko współautorem tworzącym rozdziały w większych publikacjach. Opinie o jego wątpliwych kompetencjach pojawiają się także wśród byłych studentów twierdzących, że nie potrafił merytorycznie odpowiedzieć na zadawane mu pytania.”

„Według naszych informacji za czasów jego wiceprezesury i nadzoru nad poszczególnymi obszarami działalności banku, nastąpił największy wzrost wierzytelności nieregularnych. Sam prezes Spółdzielczego Systemu Ochrony SGBw rozmowie z naszym portalem stanowczo zaprzecza tego typu zarzutom.”

 

UDERZENIE 4: Art. „Nieruchomościowe interesy szefa SGB Banku” w Pulsie Biznesu: https://www.pb.pl/nieruchomosciowe-interesy-szefa-sgb-banku-903735

„Paweł Pyzik handlował gruntami i lokalami, kredytując się w bankach spółdzielczych, które… audytowała kierowana przez niego spółdzielnia.”

„[…] wspólnie z żoną kupował i sprzedawał nieruchomości w Wielkopolsce, finansując tę działalność kredytami z… Wielkopolskiego Banku Spółdzielczego (WBS), znanego jako Neobank, oraz Banku Spółdzielczego w Gnieźnie (BSG). W tym samym czasie ZRBS, jako niezależny audytor, prześwietlał finanse i WBS, i BSG. Konflikt interesów? Paweł Pyzik twierdzi, że nie.”

Atmosfera jest napięta, wygląda na to, że konflikt przybiera na sile. Zawsze w korporacjach są konflikty, walki koterii, spory, podgryzania. Jednak fakt, że „brudy prane” są w przestrzeni publicznej (w tak poczytnych portalach jak PB, czy wpolityce.pl), że w sprawę wciągana jest prokuratura, świadczy o dużej sile konfliktu.

sgb budynekTo i dobrze, i źle. Niedobrze, gdy sprawy wewnętrzne załatwiane są na ogólnopolskich portalach internetowych, bo to oddziałuje negatywnie na wizerunek Bankowości Spółdzielczej. Widocznie strony konfliktu jednak uznały, że od tego wizerunku są sprawy dla nich ważniejsze.

Pozytywem sytuacji jest natomiast fakt, że środowiskowa opinia publiczna dowiaduje się, jak sprawy naprawdę się mają, i jak ważne dla stron konfliktu jest przejęcie, bądź  utrzymanie władzy w SGB Banku. Niektóre rzeczy od tysięcy lat wyglądają tak samo….

Poniżej link do art. o „pojedynku na żony” w SGB Banku:

II-runda „wojny na górze” w SGB, czyli pojedynek „na małżonki” i prokuraturę…

 

Powiązane wpisy

Jeden komentarz na temat: “Krótka historia „wojny na górze” w SGB Banku

  1. oburzona

    ja tylko wiem jak u nas w mieście kierownik banku spółdz. (ale innego nie sgb) zatrudniał najpierw swojego syna, potem córkę i zięcia, wszyscy na kierowniczych stanowiskach!! ciekawe czy to jego wpis (szukałam kiedyś o tej sprawie w internecie): https://www.eporady24.pl/zatrudnienie_czlonka_rodziny_przez_prezesa_banku_spoldzielczego,pytania,2,72,1682.html i niby nie jest to zabronione?? dla mnie to czysty nepotyzm najbardziej widoczny właśnie we spółdzielczych „bankach”!!