Publicysta BS BLOGA OBSERWATOR: „jak to się dzieje, że BS-y kupują sprzęt informatyczny poza BZ. Odpowiedź: bo mają taniej.”

ocena

Szanowny Publicysta BS BLOG-a Obserwator do Prez. Grzegorza Flanza (BS Toruń):

Jednym słowem intuicyjnie, a nie akademicko czuje Pan, że większa substancja skupiona w jednym pozwala generować mniejsze koszta. Jeden BZ generuje mniejsze koszta niż wiele innych podmiotów. W takim razie jak to się dzieje, że BS-y kupują sprzęt informatyczny poza BZ. Odpowiedź: bo mają taniej. Jak to się dzieje, że kolokacja jest nieopłacalna i wolą trzymać serwery u siebie. Jak to jest możliwe, że umieją skorzystać ze środków unijnych i w ramach tych pieniędzy budować serwerownie, a nie wydawać na nią miliony. Jak to jest, że BS-y posiadają swoje systemy antyfraudowe a nie wspólny w BZ chociaż przepuszcza przez siebie wszystkie elixiry. Jak to jest, że wcześniej posiadały bankowości mobilne, etokeny, itd … a może to jest tak jak na przykładzie szanownego Pana Janusza Kurczycha i metody autoryzacji przelewów na bazie SKK. Może właśnie dlatego, że ilość prób determinuje wartość oczekiwaną. Ktoś w tych „próbach” dzięki zróżnicowanej ilości sektora wpada na dobre i tanie rozwiązania, potrafi jak Pan Janusz zrobić silne uwierzytelnianie kontekstowe nie za miliony tylko korzystając ze środków finansowych jakie posiada. Duże organizacje skupione w jednym mają tę manierę, że właśnie nie dbają o koszta, na te same rozwiązania wydają więcej niż mniejsze podmioty, gdzie ograniczony budżet zmusza do poszukiwania dobrych i tanich rozwiązań. I najważniejszy czynnik – brak wyborów w postaci innych alternatywnych BZ sprzyja właśnie tendencji braku poszukiwań lepszych, tańszych rozwiązań oraz rozciągania w czasie projektów. Komercja jest konkurencją produktową a nie organizacyjną. Tam się przenieść nie można. Jeśli inny BZ ma szansę stworzenia czegoś zupełnie nowego w postaci banku czysto apeksowego to dlaczego im to odmawiać. Budowanie od zera w dzisiejszych czasach jest tańsze niż remont, może właśnie stworzą właściwy pakiet usług wspólnych wyrzucając za jednym razem sprawozdawczość z BSów – może być przecież zasilana plikowo czy przez API z systemów corowych i tam obrabiana przez jeden zespół ludzi. Jak Pan widzi również używam słów centralizacyjnych: „jeden zespół ludzi”, ale w innym kontekście … kontekście wspólnej jakości stworzonej wskutek konkurencji organizacyjnej. Gdyby tak nie było żylibyśmy w jednej wyidealizowanej cywilizacji, a nie w efekcie prób tworzenia wielu.

Powiązane wpisy