Komentator JERZY ZAWISTOWSKI humorystycznie o BS-ach i zrzeszeniach

kurnik

Szanowny Komentator JERZY ZAWISTOWSKI pisze:

Podzielając w większości opinie komentatora STOMAX i AD VOCEM, korzystając z uprzejmości bsbloga Pana Andrzeja, chcę się podzielić w sposób humorystyczny, ale moim zdaniem jakże trafny w jaki ocenił obecną sytuację mój znajomy, kredytobiorca od wielu lat w BS, właściciel dużej fermy drobiarskiej. Jego opinia jest taka:
Nasze władze polityczno-urzędniczo-związkowe zdecydowały parę lat wstecz, że będą dwa zrzeszenia, które mój rozmówca porównał do dwóch kurników (BZ) i kur (BS). Kurniki zostały szczelnie zamknięte (w zrzeszeniach). Karma, woda leki (klienci, usługi, i inne niezbędne do życia kur pochodzą z zewnątrz), a kury jak chcą sobie pogdakać to mogą za pośrednictwem związków (KZBS i ZBP). Do pilnowania kurników postawiono lisy (Banki Zrzeszeniowe).
Kury nadwyżkę zniesionych jaj (środki finansowe) muszą obowiązkowo oddać do dyspozycji lisów (BZ). Następnie nasze władze zdecydowały, że jeden zespół lisów do pilnowania to za mało i wyznaczyły do pilnowania kurników dodatkowych lisów (IPS). Lisy ze sobą współpracują. Często pochodzą z tego samego gniazda. Część zdeponowanych u lisów jaj jest oddawana kurom, w których gniazdach tych jaj okresowo brakuje. Kurniki muszą wylęgać pisklęta (rozwijać się utrzymywać stan posiadanego majątku). Część jaj lisy zżerają (muszą żyć, czasem też zjedzą osłabioną kurę (np. BS Nadarzyn itp.). Lisy też się mnożą (powstają oddz. regionalne). Interesy lisów i kur są jak wszystkim wiadomo odmienne (BZ to spółki operujące majątkiem zgromadzonym przez BS, żyjące na koszt BS i będące oczywistym konkurentem na rynku bankowym). Władze publiczne aby nie zabić kur znoszących jaja powołaniem dodatkowych lisów (IPS) zdecydowały o podziale dotychczasowej daniny ubezpieczenia kur z jednego jajka rocznie na dwie połówki jajka rocznie (podział na pół procenta dla IPS i pół procenta BFG). Lisy są chciwe chcą się rozwijać więc podkradają jaja kurom na wszelkie sposoby (zabierają zyski z kart, umarzają akcje, przymuszają do wykupu nowych akcji). Lisy zakładają swoje następne gniazda (spółki córki). Tymczasem ostatnio wokół kurników (BZ) zrobiło się zamieszanie które przyszło z Unii Europejskiej (Dyrektywa CRD IV i rozporządzenie). Część kur korzystając z unijnych przepisów się zbuntowała i postanowiła opuścić kurniki. Decydenci będąc bez wyjścia powiedzieli tak, ale tylko najsilniejsze kury wyjdą na wolność a 56 sztuk średniaków musi sobie sama zbudować kurnik na naszą modłę. Te 56 kur zdecydowało się na utworzenie nowego kurnika (PBA), ale do pilnowania tego kurnika wybrano z własnego grona zarząd z trzech solidnych kur. Kury ustaliły, że w ich kurniku nadwyżka jaj nie będzie zjadana przez lisy (BZ i IPS) ale będzie zagospodarowana wewnątrz kurnika. Nadwyżka ponad potrzeby pójdzie do inkubatora (lokata poza PBA). Nowy kurnik ma się ubezpieczyć (w BGF) i zamiast dwóch połówek jajek jak stare dwa kurniki, płacić jednym jajkiem (1 procent rocznie).
Lisy nie dają za wygraną, wiedzą, ż dostaną mniej jaj i coraz rzadziej zjedzą osłabioną kurę, stąd wszelkimi sposobami chcą zniechęcić i rozbić stado zbuntowanych kur. Na razie bezskutecznie (około 90 proc. walnych zgromadzeń w BS założycielach PBA podjęło uchwały o przystąpieniu do PBA i nowego zrzeszenia). Mój rozmówca pozdrawia wszystkie kury z nowego kurnika i podpisuje się jako KOGUT.

Powiązane wpisy