Czy rządzi prez. Lorek, czy prez. Pyzik – czy to taka duża różnica?

chiny-wielki-mur bmp

Komentator RAK odniósł wrażenie, że popieram Szanownego Pana Pawła Pyzika w funkcji prezesa SGB Banku. Pisze On:

„Pan Bóg nie rychliwy ale sprawiedliwy i tyle w tym temacie.
Do autora blogu czasem warto nie opowiadać się po jednej ze stron”

Po pierwsze Szanowny Komentatorze, a cóż mój głos znaczy? 🙂 🙂 Ale odpowiadam:

Tyle, że ja się nie opowiadałem, po stronie prez. Pyzika 🙂 Napisałem kiedyś, że jeżeli właściciele tak chcą, to to jest święte – urzędnicy nie powinni ingerować w PRYWATNĄ firmę. Skoro właściciele wybrali Pana Pyzika, to tylko właściciele mają prawo Go „zdjąć”. Właściciele – nie urzędnicy.

A czy rządzić będzie p. Pyzik, czy p. Lorek? Tak szczerze: czy to jest jakaś istotna różnica? Polityka SGB Banku i tak jest utrzymywana: konsolidować, centralizować, ujednolicać, przenosić do centrali zasoby i decyzyjność. Czy tego chcą BS-owcy?

Dlatego tak naprawdę jest mi obojętne, który z tych Panów miałby rządzić. Co to zmienia dla BS-ów, który z nich wygra? Ideałem byłoby, gdyby zaistniały służebne relacje BZ wobec BS-ów, a nie centralistyczne. A tego w polityce obu zrzeszeń niestety nie widzę. Ale jestem optymistą.

Powiązane wpisy