Komentatorka OBURZONA o nepotyźmie w lokalnym BS-ie

nepotyzm

Szanowna Komentatorka OBURZONA o nepotyźmie w lokalnym BS-ie:

„ja tylko wiem jak u nas w mieście kierownik banku spółdz. (ale innego nie sgb) zatrudniał najpierw swojego syna, potem córkę i zięcia, wszyscy na kierowniczych stanowiskach!! ciekawe czy to jego wpis (szukałam kiedyś o tej sprawie w internecie): https://www.eporady24.pl/zatrudnienie_czlonka_rodziny_przez_prezesa_banku_spoldzielczego,pytania,2,72,1682.html i niby nie jest to zabronione?? dla mnie to czysty nepotyzm najbardziej widoczny właśnie we spółdzielczych „bankach”!!”

Powiązane wpisy

2 komentarze na temat “Komentatorka OBURZONA o nepotyźmie w lokalnym BS-ie

  1. gruby

    A myślicie że w bankach komercyjnych jest inaczej?!? Znam wiele takich przypadków … syn, córka , zięć, synowa, sąsiad …. zresztą myślę (ba wiem) że dotyczy to nie tylko banków
    pozdrawiam

  2. JAROSŁAW

    Jeżeli Rada Nadzorcza akceptuje taki stan, to nie widzę w tym najmniejszego problemu. Odwołałbym się do tego, o czym wspominał tu wielokrotnie Pan Albert – BANK JEST WŁASNOŚCIĄ JEGO CZŁONKÓW, więc ma prawo stosować sobie politykę kadrową, jaką chce. Jeżeli rodziny mają udziały członkowskie, a jednocześnie obiektywnie spełniają kryteria z 22aa Prawa bankowego, to mają prawo wybierać i być wybieranym do jego organów. Zarzuty „deficytu demokracji w przypadku BS są mocno nieuzasadnione. Proszę zauważyć, że mieliśmy w ciągu kilkunastu ostatnich lat mnóstwo przypadków, kiedy dochodziło do „przewrotów” w Bankach – zmian Zarządów, Rad, z inicjatywy samych udziałowców. Mnóstwo takich przykładów jest tęż w innych Spółdzielniach, szczególnie tych mieszkaniowych. Udziałowcy mają ogromną władzę, problem w tym, że nie zawsze rozumieją i nie zawszę chcą z niej korzystać, bo też nie mają takiej potrzeby, jeżeli wszystko w Banku funkcjonuje dobrze.