Komentator KAZIK: Jak funkcjonuje Fundusz Socjalny w Banku Spółdzielczym?

nogi

Sz. Kom. KAZIK pisze:

Czy Pan wie jak w praktyce funkcjonuje obowiązkowy fundusz socjalny?
To Panu opowiem, bo mam z tym do czynienia do kilkunastu lat. Otóż jest wybrana przez pracowników komisja socjalna, który proponuje różne sposoby wydatkowania pieniędzy. Wycieczki, pikniki, pomoc socjalną, bony itp. Potem pracownicy mają coś wybrać. Nie ma oczywiście zgody bo każdy chciałby coś innego, w najlepszym wypadku robi się jakieś głosowanie i decyduje większość. W najgorszym komisja uzgadnia wydatki wyłącznie z szefem i narzuca wolę. Tak czy inaczej jakby nie robić to nikt do końca nie będzie zadowolony i oczywiście najwięcej krytyki jest od tych co mają wszystko w d…e i nigdy z niczego nie korzystali. I bądź tu mądry. Ale Pan wolnościowiec oczywiście wie jak byłoby dobrze. Nic tylko do władzy startować i zmieniać świat. Może Korwin wygra kiedyś wybory:)

Mój komentarz (powtórzę to, co pisałem wcześniej):

Tak, wiem, jak działa fundusz socjalny, bo znam osoby w moim otoczeniu, które z niego korzystają. I opowiadają mniej więcej to co Pan; co utwierdza mnie w przekonaniu, że jest fundusz socjalny jest – mówiąc delikatnie – pomysłem nieprzemyślanym. Dlatego zdecydowanie uważam, że nie powinien istnieć taki „twór” a każdy pracownik powinien dostać odpowiednią sumę do kieszeni i wydać ją PO SWOJEMU. Na co chce, jak chce i kiedy chce. Czyż to nie jest proste? Niech każdy sobie sam, po swojemu wydaje. Takie kolektywne wydawanie pieniędzy to absurd, co potwierdzają także Pańskie słowa.

A tak np. funkcjonuje Fundusz Socjalny w UKNF:

KNF wydał na kurs narciarski nie 100, a TYLKO 50 tys. zł

 

Powiązane wpisy