Wolność to nie anarchia – moja polemika z Sz. Kom. KASMAC-iem

kobiety prawicy

(Zdjęcie przedstawia czołowe aktywistki prawicowych ruchów wolnościowych. Dla porównania – poniżej zdjęcia aktywistek lewicowo – feministycznych. Ale jak i tak twierdzę, że wszystkie kobiety są piękne. Tylko niektóre jakby trochę mniej szczęśliwe…)

Szanowny Komentator KASMAC pisze:

Jak się komuś nie podoba „etatystyczność państwa” zawsze można się przenieść na wyspę niebiańskiego przylądka albo do nibylandii, gdzie obowiązuje zasada „róbta, co chceta” i gdzie można się zniżać do poziomu pozbrukowej subkultury, bo i tak nikt tego nie usłyszy. Nie ma podatków, nikt nic nikomu nie daje … i nie zabiera. Można spokojnie obsadzać stołki „krewnymi i znajomymi królika” – nic nikomu do tego (mój kapitał – pełnia władzy). Można bez przeszkód prowadzić przestępczą działalność, budować piramidy finansowe, nikt nie jest pod niczyją opieką. Słowem „wolność” !

Mój komentarz:

Czy przypadkiem nie myli Pan pojęcia „wolność” z pojęciem „anarchia”? Obawiam się, że tak. Wolnościowcy mają taką okoliczność następujące powiedzonko: „wolność mojej pięści jest ograniczona przez wolność twojego nosa”. Myślę, że troszkę myli Pan pojęcia; to, że jest wolność, nie oznacza, że nie funkcjonuje prawo…

kobiety lewicyWolność to nie „róbta co chceta”. Wolność to prawo do popełniania własnych błędów (własnych – nie urzędniczych). Wolność to prawo krzywdzenia swojego ciała i ducha (np. alkohol, narkotyki,nieróbstwo) a nie prawo do krzywdzenia drugiego człowieka.

Pojęcie wolności wprowadza nawet etyka chrześcijańska – kwestia „wolnej woli” człowieka… Mi osobiście to się bardzo podoba, uważam, że to jest moralne. Niemoralne jest państwo etatystyczne, odbierające decyzyjność jednostce. Niemoralny jest socjalizm, bo uzurpuje sobie prawo do tego, by zabrać Kowalskiemu, a dać Nowakowi. To i przestępstwo, i grzech.

Na Forum Wolnościowym w Sejmie RP - 26.11.16
Na Forum Wolnościowym w Sejmie RP – 26.11.16

Powiązane wpisy

22 komentarze na temat “Wolność to nie anarchia – moja polemika z Sz. Kom. KASMAC-iem

  1. STOMAX

    Etyka chrześcijańska podtrzymuje, że posiadanie dóbr nie jest prawem absolutnym, lecz zostało od początku podporządkowane powszechnemu przeznaczeniu wszystkich dóbr stworzonych. Nauka Kościoła uznaje nie tylko prawo własności ale również zasadę powszechnego przeznaczenia dóbr, stąd własność ma podwójny charakter: indywidualny, który służy dobru jednostki i zaspokajaniu jej potrzeb, oraz społeczny, który ma na względzie dobro publiczne.
    Czy to też się osobiście Panu podoba ?

    1. Albert Sadowski

      Zgadzam się, że dobrami jakie posiadamy dobrze jest się dzielić – zwłaszcza gdy je mamy w nadmiarze. Miłosierdzie i przykazanie miłości o tym mówią. Ale WYŁACZNIE na zasadzie fakultatywnej – tzw. dysponując wolną wolą, dziele się moim dobrami z bliźnimi ALBO NIE! Jak chcę – wolna wola daje mi takie prawo. A z kolei druga strona – beneficjent obdarowany przez donatora – nie ma prawa niczego oczekiwać – a tym bardziej wymuszać:
      Ustaw GŁÓWNA art. 10 : „Nie pożądaj żadnej rzeczy bliźniego swego”.
      Tym bardziej prawo, które WYMUSZA dzielenie się swoją własnością jest… bezprawiem. I jest sprzeczne z etyką chrześcijańską.

  2. STOMAX

    Rozumiem tak: nie lubi Pan być do niczego zmuszany (również do czynienia dobra), ale z własnej woli chętnie Pan dzieli się z bliźnimi (i czyni dobro). Tak ?

    1. Albert Sadowski

      Dokładnie 🙂 Nie wiem tylko, czy skala moich dobrych uczynków jest wystarczająca, ale nie ma takiej liniki, którą można by to zmierzyć. Ale jak właśnie tak rozumiem pojęcie wolnej woli: swoboda wyboru pomiedzy czynieniem dobra, a czynieniem zła. Czynienie dobra powinno być w myśl zasady wolnej woli fakultetem – nie obligiem. Gdyby Absolut chciał, by czlowiek czynił TYLKO dobro, to w swojej wszechmocy, takim by człowieka uczynił. Ale tego nie zrobił! – dał mu wybór.
      Dlaczego????
      BO BÓG JEST WOLNOŚCIOWCEM!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tu jest w nim super 🙂 -Bóg nie jest lewakiem 🙂 O ile oczywiście istnieje…

      1. STOMAX

        Ależ właśnie Bóg chce, aby człowiek czynił dobro i tylko dobro i bardzo mu na tym zależy ! Bóg nie jest wolnościowcem, raczej DOBRYM OJCEM i chce żeby człowiek się nie pogubił. Dlatego Bóg nie zniewala człowieka odbierając mu możliwość wyboru. Ale wolna wola to jeszcze nie WOLNOŚĆ. Bóg różni się od wolnościowca tym, że wyraźnie mówi, co jest dobre, a co złe, zachęca do wybierania dobra i uzdalnia do tego.

        1. Albert Sadowski

          Wolnościowcy wyraźnie mówią co jest dobre i złe. A ich kodeks de facto oparty jest na etyce chrzescijańskiej (co abs. nie oznacza, ze wolnościowiec musi być chrześcijaninem – ba; moze nawet być ateitą).
          Emanacją wolnościowego charakteru boga jest danie człowiekowi wolnej woli. Moim zdaniem, zdecydowanie bóg jest wolnościocem 🙂 Dlaczego? – bo jak sam Pan napisał, „Bóg chce by człowiek czynił dobro”. CHCE, a nie zmusza do czynienia dobra. Skłania, zachęca – nigdy ZMUSZA. Bóg jest wolnościowcem.

          1. STOMAX

            Każdy wolnościowiec, polityk czy ateista może mówić co jest dobre i złe, ale to jest jego subiektywny pogląd. Bóg zna dobro obiektywne. W naturze Boga nie jest zmuszanie kogoś do czegoś ale jest wyraźnie pokazana droga dobra i konsekwencje jej wyboru lub odrzucenia. Wolność zaś to nie jest danie wolnej woli, tylko pomoc w podążaniu dobrą drogą. Wtedy jestem wolny, kiedy WYBIERAM dobro, bo jestem o tym przekonany, że to jest dobra droga i nie mam innego wyjścia. Czy przez to tracę wolną wolę ? W moim przekonaniu nie.

          2. Albert Sadowski

            „Bóg zna dobro obiektywne” – tak, z pewnością, to jest w naturze absolutu, by takie rzeczy wiedzieć. Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że chrześcijaństwo, islam, judaizm i dziesiątki innych religii, jakie wytworzyła kultura, tego przekazu – wskutek niewątpliwej antropologizacji – nie zniekształciły.
            Bo przyznam Panu, że moim zdaniem, religia jest wytworem kulturowym. Jest humanistyczną próbą zrozumienia metafizyki. Co nie przeczy istnieniu absolutu.

            Tego zaś zdania: „Wolność zaś to nie jest danie wolnej woli”, pomimo przemyśleń, nie jestem w stanie zrozumieć.

          3. Albert Sadowski

            „Wtedy jestem wolny, kiedy WYBIERAM dobro” – a nie wtedy, gdy wybieram co chcę
            ??
            Gdy wybieram dobro, to jestem dobrym człowiekiem. Ale gdy wybieram zło, nadal pozostaję wolnym – tyle,że złym.

  3. Marta

    Mam takie dziecko (czterolatek – wolnościowiec !): jak mu coś nakazać, to będzie się zapierał rękami i nogami, ale potem, po godzinie „bez przymusu” zrobi to, co trzeba 🙂

  4. Paweł Kołodziejczyk

    Niestety, ale coraz większej liczbie młodych ludzi wydaje się, że wolność to właśnie anarchia. Przykładem niech będzie parada równości, która odbyła się wczoraj, w sobotę, 11 sierpnia br., w Poznaniu. W społeczeństwie, jak twierdzą znawcy zagadnienia, osoby o orientacji homo stanowią w każdym pokoleniu jakieś 2 – 3 procent. A w Poznaniu, za zgodą „tęczowego” prezydenta Jacka Jaśkowiaka, geje chcieli w sobotę zawłaszczyć całe miasto. Kto się z nimi nie zgadzał, że bycie gejem należy manifestować na ulicach i placach miejskich, był wyzywany od katoli, ciemnej masy, zacofańców i takich tam. Geje żądają tolerancji, ale sami nie mają jej dla inaczej myślących nawet za grosz.

    1. Albert Sadowski

      Tak, co innego tolerancja i akceptacja dla homoseksualizmu (uważam,że każdy ma prawo kochać tak,jak chce) a co innego natrętne promowanie homoseksualizmu. Czy ktoś natrętnie promuje heteroseksualizm? – nie.
      Bo sprawa intymności, emocji, serca i sypialni.
      Ale wie Pan, to wynika z ideologii marksizmu kulturowego, promowanego przez UE. Współczesna lewica nie musi bronić proletriatu, bo on nie cierpi. Nie ma tak dobrze jak klasa średnia, ale żyje na akceptowalnym poziomie. Dlatego neo-komuniści potrzebują „proletariatu zastępczego”. I są nim mniejszości: seksualne,rasowe itd..
      Bo lewica musi kogoś bronić, kogoś uciskanego, bądź niby uciskanego. Tym lewica roztacza aurę opiekuńczości, pseudo-bezpieczeństwa. I tym ściąga zwolenników o lewicowej proweniencji psychologicznej.

      1. Albert Sadowski

        UZUPEŁNIAJĄC: Prawica proponuje:
        „Nie będziemy Was ograniczać, nie będziemy się wtrącać ani sterować,ale weźcie swoje życie w swoje ręce i radźcie sobie sami;myślcie, planujcie, przewidujcie, przygotowujcie się na przyszłość. Państwo zapewni Wam minimum. Tylko minimum.Ale nie będzie ingerować w Waszą wolność!”

        Lewica zaś mówi: „O nic się nie musicie martwić. Ochronimy Was. Państwo o Was zadba. Państwo za Was pomyśli. O nic się nie martwcie – będzie dobrze. Polejmy i wypijmy jeszcze po jednym!!! BEEEEDZIE DOBRZE! ” 😉

        Ludzie o określonym profilu osobowościowym garną się do prawicy, a o profilu przeciwnym – do lewicy.

        (Bo poglądy polityczne to pochodna psychiki, a nie intelektu – dlatego tak wielu intelektualistów jest po lewej stronie).

        No i – z związku z powyższym partie lewicowe, takie jak PiS, czy PO, czy SLD itp. – popiera większość. A prawicowe – garstka.

  5. KASMAC

    Jeżeli, jak Pan pisze, jest to sprawa intymności, emocji, serca i sypialni, to moja tolerancja ani akceptacja nie jest do niczego potrzebna. Jeżeli ktoś zachowuje się w sposób niegodny, szkodliwy, niezgodny z naturą, to dopóki to nie dotyka otoczenia, społeczeństwa – mogę się nie odzywać. Pan poszedł w stronę polityki (ewidentnie ma Pan takie ciągoty), ja bym jednak widziała w tym aspekt społeczny i kulturowy – dążenie do odwrócenia pewnego porządku, wypromowania subkultury.
    Ludzi inteligentnych jest tyle samo po stronie prawej jak i lewej – zapewniam Pana. Intelektualistów – nie wiem. Poglądy polityczne to sprawa bardziej złożona niż psychika czy osobowość. Trochę mało ma wspólnego z rzeczywistością nazywanie partii takich jak PIS czy PO partiami lewicowymi, ale Pan ma swoje wizje libetariańskie – też bardzo wyraźnie ukierunkowane.

    1. Albert Sadowski

      Być może, nie przeczę. Jeżeli człowiek inteligentny ma poglądy lewicowe to podłożem tego jest jego psychika.W mojej opinii – głównie sposób wychowania przez rodziców.

    2. Albert Sadowski

      PiS, PO, SLD itp. to EWIDENTNIE partie lewicowe. Tylko jedni krzyczą „bóg, honor,ojczyzna” a drudzy „unia, gender, małżeństwa homoseksualne, postmodernizm”. Rożnica niewielka, bo w sprawie ZASADNICZNIEJ – spoób podziału dochodu narodoweego -wszystkie mówią to samo:
      POPRZEZ PAŃSTWO
      Czyli oddaj państwu poteżne podatki a urzędnicy kupią ci opiekę zdrowotną, edukacje dziecka, emeryturę, socjal za Twoje własne pieniądze. Nie Ty, a urzędnicy.

      Dlatego to ew. lewica – czy laicka, czy narodowo – katolicka -różnica niewielka.

      1. Franek Kompresor

        W zasadzie, nic dodać, nic ująć.
        Kto zatem w Polsce jest bardziej liberalno – prawicowy? Ale nie teoretycznie, tylko z realnymi szansami na wygranie wyborów
        ?

        1. Albert Sadowski

          Z realnymi szansami na wygranie wyborów – nikt. Co najwyżej można liczyć na jakąś obecność mniejszościową.

  6. Kamil

    Wow! Ależ dyskusja! Daleko odchodzimy od glównej tematyki bloga. Chociaż pewnie zaraz ktoś sie pojawi z argumentem, że wolność słowa to esencja tego serwisu 😉

    Otóż nie zapominajmy, kto nam tę wolność słowa ogranicza. Nie zapominajmy o próbach zamknięcia BSbloga i metodach Dąbrowskiego, rodem z dawnego PRLu

    1. Albert Sadowski

      Główna tematyka bloga jest dokładnie taka, jaką zażyczą sobie Komentatorzy, prezentując swoje głosy. 🙂
      Raz będą to sprawy przyziemne, innym razem dyskusje filozoficzno – naukowe.
      Osobiście pasjonują mnie te drugie 🙂

  7. Waldek

    Panie Albercie – czas na urlop.
    Polecam lekturę „Katechizmu Kościoła Katolickiego”, która jest nie zmieniona od wd. PALLOTINUM 1994r.
    Tak samo jak ma Pan braki merytoryczne w zakresie powoływania się na Boga, tak samo przesadza Pan ze swoimi komentarzami..
    A propos… podobno jet Pan na urlopie.
    Skąd taka ożywiona aktywność i nieszanowanie własnego prywatnego życia????

    1. Albert Sadowski

      Troska Sz. Kom. o higienę mojego życia prywatnego jest ujmująca i przemiła. Można rzec, w zupełności przykrywa przytyki zawarte w pierwszej części wypowiedzi. Pozdrawiam 🙂
      P.S.”Skąd taka ożywiona aktywność ” – po prostu bardzo lubię się tu z Państwem spotykać. Poziom dyskusji jest bardzo wysoki, a przekazywane treści – ciekawe i „wciągające”.